Bezpieczeństwo i przepisy

Przeglądy techniczne regałów magazynowych — obowiązki właściciela magazynu

Regał magazynowy jest urządzeniem, które trzeba kontrolować — a odpowiedzialność za to spoczywa na użytkowniku, nie na producencie. Oto co mówi norma PN-EN 15635 i jak wygląda to w praktyce.

5 min czytania

Regał magazynowy wygląda na konstrukcję, która raz postawiona stoi już sama. W praktyce jest urządzeniem pracującym pod obciążeniem, w które codziennie uderzają wózki widłowe — i właśnie dlatego wymaga regularnej kontroli. Odpowiedzialność za nią spoczywa na użytkowniku magazynu, nie na producencie regałów ani na firmie, która je zamontowała.

Ten tekst porządkuje, kto co ma robić i jak często, na podstawie normy, która ten obszar opisuje.

Skąd bierze się obowiązek przeglądów

Podstawowym dokumentem jest norma PN-EN 15635, dotycząca stosowania i utrzymania stalowych statycznych systemów składowania. Opisuje ona zasady bezpiecznej eksploatacji regałów: kto odpowiada za ich stan, jak często je kontrolować, jak klasyfikować uszkodzenia i co robić po ich wykryciu.

Norma nie jest sama w sobie aktem prawnym w takim sensie jak ustawa, ale w praktyce jest traktowana jako stan wiedzy technicznej — i to do niej odwołują się zarówno producenci systemów, jak i służby BHP oraz ubezpieczyciele przy ocenie, czy magazyn był użytkowany prawidłowo. Do tego dochodzi ogólny obowiązek pracodawcy zapewnienia bezpiecznych warunków pracy.

Norma PN-EN 15635 nie działa w próżni — jest częścią rodziny dokumentów opisujących regały na różnych etapach ich życia:

Norma Czego dotyczy
PN-EN 15512 zasady projektowania konstrukcji regałów
PN-EN 15620 tolerancje, odkształcenia i luzy montażowe
PN-EN 15629 specyfikacja urządzeń do składowania
PN-EN 15635 stosowanie i utrzymanie — czyli codzienna eksploatacja

Trzy poziomy kontroli

Norma opisuje system kontroli oparty na trzech poziomach, różniących się częstotliwością i tym, kto je wykonuje.

Kontrola bieżąca — codziennie, przez pracowników magazynu

Najprostszy i najskuteczniejszy poziom. Każdy pracownik, który zauważy uszkodzenie — wgniecioną ramę, wygiętą belkę, wyrwaną kotwę — ma to natychmiast zgłosić. To nie jest formalna procedura z protokołem, tylko obowiązek reagowania.

Największą wartością tego poziomu jest czas: uderzenie wózkiem widłowym jest widoczne od razu, a wykryte tego samego dnia kosztuje wymianę jednego elementu zamiast rozbiórki całego rzędu.

Kontrola okresowa — regularnie, przez wyznaczoną osobę

Systematyczny przegląd wzrokowy prowadzony przez osobę wyznaczoną w firmie, wykonywany w ustalonych odstępach — zwykle tygodniowych lub miesięcznych, zależnie od intensywności ruchu w magazynie. Z tego poziomu powstaje już zapis: co sprawdzono, co znaleziono i co z tym zrobiono.

Przegląd ekspercki — nie rzadziej niż raz na 12 miesięcy

Przegląd wykonywany przez osobę o odpowiednich kwalifikacjach, zakończony raportem. To on ocenia stan konstrukcji jako całości: pionowość ram, stan kotwienia, odkształcenia, kompletność zabezpieczeń i zgodność faktycznego sposobu składowania z tym, na co regał był projektowany. Norma wskazuje, że odstęp między takimi przeglądami nie powinien przekraczać dwunastu miesięcy.

Kim jest PRRS, czyli osoba odpowiedzialna za bezpieczeństwo regałów

Norma wprowadza rolę oznaczaną skrótem PRRS (Person Responsible for Rack Safety) — osoby odpowiedzialnej za bezpieczeństwo systemów składowania. To ktoś wyznaczony wewnątrz firmy, kto:

  • przyjmuje zgłoszenia o uszkodzeniach od pracowników,
  • prowadzi kontrole okresowe i ich dokumentację,
  • decyduje o rozładowaniu regału i wyłączeniu go z użytku,
  • zleca naprawy i pilnuje ich wykonania,
  • przechowuje dokumentację systemu: rysunki, dopuszczalne obciążenia, protokoły.

Wyznaczenie takiej osoby to jedna z tańszych rzeczy, jakie magazyn może zrobić dla własnego bezpieczeństwa — a bywa pomijana, bo nie wiąże się z żadnym zakupem.

Zielony, pomarańczowy, czerwony — klasyfikacja uszkodzeń

Norma posługuje się trzystopniową skalą oceny uszkodzeń. To jej najbardziej praktyczna część, bo przekłada oględziny na konkretną decyzję.

Poziom Co oznacza Co robić
Zielony uszkodzenie w granicach dopuszczalnych odkształceń obserwować przy kolejnych kontrolach, zapisać
Pomarańczowy uszkodzenie przekracza dopuszczalne wartości, ale nie grozi natychmiastową awarią rozładować, naprawić w ustalonym, krótkim terminie
Czerwony uszkodzenie poważne, zagrażające stabilności konstrukcji natychmiast rozładować i wyłączyć z użytku do czasu naprawy

Najważniejsza zasada. Przy poziomie czerwonym regał rozładowuje się natychmiast — nie po zakończeniu zmiany i nie po znalezieniu miejsca na palety. Konstrukcja regałowa pracuje jako całość i awaria jednego rzędu potrafi pociągnąć sąsiednie.

Co zrobić, gdy element jest uszkodzony

Zasada jest prosta i często zaskakuje: uszkodzonych elementów nośnych się nie prostuje ani nie spawa. Rama, która została wygięta, straciła właściwości, na których opierało się obliczenie jej nośności, a prostowanie ich nie przywraca. Element wymienia się na nowy, pochodzący z tego samego systemu.

To także powód, dla którego mieszanie elementów z różnych systemów jest złym pomysłem, nawet jeśli pasują wymiarowo. Zaczep belki jednego producenta w ramie drugiego może się zatrzasnąć, ale nikt nie policzył, jak ta para zachowa się pod obciążeniem.

Tablice znamionowe i dopuszczalne obciążenia

Każdy regał powinien mieć czytelnie oznaczone dopuszczalne obciążenie: na poziom, na gniazdo i na całą ramę. To nie jest ozdoba — bez tej informacji obsługa magazynu nie ma jak stwierdzić, czy właśnie nie przekracza nośności, a przy kontroli nie ma czym wykazać, na co konstrukcja była dopuszczona.

Tablice bywają zdejmowane przy przebudowie albo giną przy relokacji. Po każdej zmianie rozstawu poziomów oznaczenia trzeba zaktualizować, bo zmiana wysokości poziomu zmienia dopuszczalne obciążenie — belka rozpięta wyżej pracuje inaczej.

Najczęstsze błędy

  • Przesuwanie belek „na oko” przy zmianie asortymentu, bez sprawdzenia w dokumentacji, i bez aktualizacji tablic.
  • Brak odbojnic przy ramach od strony przejazdu — najtańsze zabezpieczenie, jakie istnieje, i najczęściej pomijane.
  • Traktowanie uszkodzenia jako kosmetyki, bo „regał przecież stoi”.
  • Brak dokumentacji systemu — po kilku latach nikt nie wie, czyj to system i jakie miał parametry, co uniemożliwia zarówno przegląd, jak i zamówienie części.
  • Kotwy dokręcone raz i nigdy niesprawdzane.

Co dalej

Jeśli przegląd wykazał uszkodzenia albo trzeba zmienić rozstaw poziomów pod nowy asortyment, to jest dokładnie ten zakres, w którym pracujemy: wymiana uszkodzonych elementów, przebudowa konstrukcji i montaż zabezpieczeń. Szczegóły znajdziesz na stronie usług, a jeśli wolisz od razu opisać sytuację — napisz do nas.

Czytaj dalej

Inne artykuły

Masz regały do zamontowania?

Napisz, co i gdzie trzeba zrobić — odpowiemy z terminem i wyceną.